Kacper Jarzec: Motor Lublin chętny wydać ponad 100 tys. euro

Motor Lublin zaczyna kompletować skład na sezon 2026/2027. Po licznych odejściach wreszcie nadszedł czas transfery przychodzące. Pozyskano już rumuńskiego bramkarza Mihaia Popę. Wygląda na to, że Żółto-Biało-Niebiescy lada moment będą mogli się pochwalić kolejnym nabytkiem. Według Mikołaja Dudy i Szymona Janczyka z Weszło.com, kontrakt z RKSem podpisze Kacper Jarzec z drugoligowej Olimpii Grudziądz.
Od 3. ligi do Ekstraklasy?
Jarzec to młody prawoskrzydłowy, który jak dotąd występował na poziomie 3. i 2. ligi. Swoją przygodę z piłką rozpoczął w juniorach Elany Toruń. W 2021 roku w wieku 16 lat zadebiutował w pierwszej drużynie ekipy z Kujaw. W 2022 przeniósł się do pobliskiego rywala, Olimpii Grudziądz. Rok później awansował wraz z Biało-Zielonymi awansował na trzeci szczebel rozgrywkowy. Wówczas pojawiał się na boisku głównie wchodząc z ławki. Zimą 2025 w poszukiwaniu częstszej gry wrócił do Torunia w ramach półrocznego wypożyczenia. Wiosną w rozgrywkach 3. ligi zagrał 15 razy i strzelił 5 goli.
Po udanej rundzie znów znalazł się w kadrze Olimpii. Trener Artur Kosznicki wierzył w umiejętności młodego skrzydłowego od początku sezonu i niemal zawsze wystawiał go w wyjściowej jedenastce. Jego przeczucie okazało się trafne. Jarzec odpłacił mu się 6 bramkami i 7 asystami w 30 występach. Dobry sezon w wykonaniu dynamicznego pomocnika nie przeszedł bez echa. Jak się okazuje, Kacper został dostrzeżony przez władze lubelskiego Motoru, które mocno o niego zabiegają. Wciąż ważny jest jego kontrakt grudziądzkim klubem, toteż na konto Olimpii ma wpłynąć pewna kwota. W kuluarach mówi się, że będzie to pół miliona złotych. To oznaczałoby, że Duma Lubelszczyzny dokona pierwszego gotówkowego transferu w rozkręcającym się oknie transferowym.
🚨 Kacper Jarzec zostanie piłkarzem Motoru Lublin. Transfer gotówkowy.https://t.co/nIrD5awQcC
— Szymon Janczyk (@sz_janczyk) June 24, 2026
Niższe ligi oknem wystawowym dla młodych talentów
2. liga może być dla niektórych zaskakującym kierunkiem transferowym, jednak warto zauważyć, że wcale nie trzeba buszować tylko po zapleczu Ekstraklasy lub zagranicznych ligach, aby znaleźć jakościowe wzmocnienia. Potwierdzeniem tej tezy może być przykład Oskara Kubiaka.
Rok temu Arka Gdynia pozyskała młodzieżowca z trzecioligowej Wdy Świecie i od razu wysłała go na wypożyczenie do Sokoła Kleczew. Tam jego forma wręcz eksplodowała. W ciągu jednej rundy na drugoligowych boiskach trafił do siatki aż 14 razy. Po powrocie do Arki utrzymał doskonałą dyspozycję. Grając na pozycji lewego wahadłowego strzelił 3 bramki i zanotował 1 otwierające podanie. Mimo spadku Arkowców z Ekstraklasy, pokazał, że ma potencjał na solidną karierę. Według portalu Transfermarkt, jego wartość rynkowa wynosi 1,5 miliona euro, a ponadto ma być bliski przenosin do Slavii Praga.
Czy Kacper Jarzec pójdzie podobną drogą? Wszystko wskazuje na to, że przekonamy się o tym niebawem.
