Statystyczna analiza: GKS Katowice

W niedzielne popołudnie na Motor Lublin Arenę zawita GKS Katowice. Jak od strony statystyk można opisać najbliższego rywala Dumy Koziego Grodu?
Podopieczni Rafała Góraka w sześciu początkowych spotkaniach tego sezonu, na froncie europejskim i ligowym, pokazali dwa odmienne oblicza. W domowych spotkaniach byli niepokonani. Przy Nowej Bukowej odrobili straty z MSK Żyliną, byli blisko powtórzenia tego z Hapoelem Tel Awiw w ostatni czwartek, a także ograli Radomiak Radom. Z wyjazdowych spotkań GKS Katowice przywiózł jednak same porażki – 0:2 z Hapoelem, 1:2 z Żyliną oraz 1:2 z Wisłą Kraków. W każdym z tych meczów mieli jednak wyższe posiadanie piłki od przeciwników, w granicach 53-57%. Według danych EkstraStats, GKS jest w tej statystyce trzecią drużyną tego sezonu Ekstraklasy, zaś Motor oscyluje wokół 50% średnio na mecz. Co ciekawe, nie było to normą w zeszłym sezonie. Wtedy bowiem Katowiczanie mieli dopiero trzynastą średnią posiadania w lidze (46%), gorszą o 5 pp. niż Motor.
Gdyby spytać kibiców o jednego zawodnika z drużyny GKS, którego uważają za kluczowego, zapewne jednogłośnie padłaby odpowiedź: Bartosz Nowak. W zeszłym sezonie zdobył 9 bramek oraz 12 asyst, co łącznie dało ex aequo z Karolem Czubakiem drugie miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej. Nie miał sobie równych pod względem asyst, jak i kluczowych podań, których notował średnio 2.6 na jedno spotkanie. Niespotykanym atutem w dzisiejszych czasach jest umiejętność strzelania bezpośrednio z rzutu wolnego. Nowak ją jednak posiądł i w minionych rozgrywkach dwukrotnie tak pokonał bramkarzy. Przez sporą część meczu potrafi przejść niezauważony. Biega w meczu zaledwie 9.5 kilometra, nie angażuje się w defensywie, nie ma wielu kontaktów z piłką (mniej niż np. Ivo Rodrigues). W decydującym momencie potrafi jednak znaleźć kolegę z drużyny na idealnej pozycji.
Analizę z perspektywy redaktora Gieksa.pl przeczytasz TUTAJ
Motor Lublin vs GKS Katowice: mecze bezpośrednie
GKS Katowice jest jedną z drużyn, z którą Motor Lublin rywalizował najczęściej w ostatnich latach. Oprócz dwóch ostatnich sezonów w Ekstraklasie, te drużyny mierzyły się też na poziomie 1 Ligi w sezonie 2023/24 oraz 2 Ligi w sezonie 2020/21. W tych ośmiu meczach Motor Lublin triumfował dwukrotnie, przed własną publicznością. Na początku 2025 roku Duma Koziego Grodu wygrała 3:2 po trafieniach Piotra Ceglarza, Bradlyego van Hoevena oraz Samuela Mraza, z kolei w maju 2021 (pierwszy mecz po pandemii z kibicami na trybunach Areny) Motor wygrał 2:1 za sprawą goli Daniela Świderskiego i wspomnianego „Cegiego”.
Nad Bystrzycą padały też wyniki 1:1 w 1 Lidze oraz 2:5 w minionych rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy. O tym spotkaniu lubelscy kibice woleliby jednak zapomnieć, pomimo okazałej wygranej nad Widzewem tydzień później. Uwzględniając bilans meczów w Katowicach, bilans spotkań bezpośrednich w ostatniej dekadzie to 2-2-4 na korzyść Gieksy. Całość rywalizacji tych klubów wypada jeszcze bardziej blado dla Motoru. Z 28 meczów ekipa ze stolicy Lubelszczyzny wygrała tylko 4, remisując w 10 i przegrywając w aż 14. Liczymy że ten bilans ulegnie poprawie w tę niedzielę.
