Niska frekwencja na meczu z Zagłębiem i gorsza sprzedaż na Raków
Puste miejsca na trybunach i frekwencja, jakiej Motor jeszcze nie odnotował od czasu powrotu do Ekstraklasy. Mecz z Zagłębiem obejrzało jedynie 7618 osób, a na horyzoncie słabo sprzedający się mecz z Rakowem…

23 października Motor Lublin zremisował 2:2 z Zagłębiem Lubin przy bardzo słabej frekwencji. Na trybunach zasiadło zaledwie 7618 widzów, a kilka sektorów świeciło pustkami. Dla porównania w poprzednim spotkaniu z tą drużyną na stadionie pojawiło się 11 505 osób. Mimo 50-procentowej zniżki na nadchodzący mecz z Wisłą, wielu kibiców jednak nie zdecydowało pojawić się na trybunach. Niemniej jednak tak niska obecność złożyła się z kilku czynników takich jak niefortunny termin czy liczba spotkań w krótkim odstępie czasu.
Dotychczas najniższa frekwencja na Motor Lublin Arenie po awansie do Ekstraklasy wynosiła 7 978 widzów podczas zimowego starcia z Lechią Gdańsk (luty 2026). Piątkowe 7618 widzów oficjalnie bije ten niechlubny rekord i staje się najgorszym wynikiem frekwencyjnym od momentu powrotu żółto-biało-niebieskich do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Top 10 meczów z najgorszą frekwencją po awansie do Ekstraklasy:
|
Nr |
Mecz |
Data |
Frekwencja |
|---|---|---|---|
|
1. |
vs Zagłębie Lubin |
23.10.2026 Poniedziałek 18:00 |
7 618 |
|
2. |
vs Lechia Gdańsk |
15.02.2026 Niedziela 12:15 |
7 978 |
|
3. |
vs Pogoń Szczecin |
01.02.2026 Niedziela 12:15 |
8 319 |
|
4. |
vs Radomiak Radom |
29.09.2025 Poniedziałek 20:30 |
9 351 |
|
5. |
vs Piast Gliwice |
29.08.2026 Sobota 14:45 |
9 379 |
|
6. |
vs GKS Katowice |
17.10.2025 Piątek 18:00 |
9 883 |
|
7. |
vs Górnik Zabrze |
19.09.2026 Sobota 20:15 |
10 427 |
|
8. |
vs Jagiellonia Białystok |
25.09.2026 Środa 19:00 |
10 812 |
|
9. |
vs Korona Kielce |
28.02.2026 Sobota 17:30 |
10 846 |
|
10. |
vs Wisła Płock |
08.11.2025 Sobota 17:30 |
10 926 |
Dramat na Raków
W momencie pisania tego akapitu [noc z niedzieli na poniedziałek] w sprzedaży na wtorkowy mecz z Rakowem jest jeszcze około 7400 biletów. Do tego trybuna gości, rezerwacje sponsorskie i bufory. To oznacza, że na mecz Motor Lublin – Raków Częstochowa 27 października o godzinie 17:30 nie sprzedano nawet połowy biletów. Głównym czynnikiem jest przede wszystkim pora — niesprzyjająca godzina i środek tygodnia to przepis na frekwencyjny dramat. Większość kibiców będzie wtedy najprawdopodobniej w drodze z pracy, bądź szkoły. A niektórzy będą nawet na drugiej zmianie.
***
Mimo że piątkowego wieczoru frekwencja na Motor Lublin Arenie nie była oszałamiająca, najbardziej zagorzali fani dopingowali drużynę do samego końca i po raz kolejny udowodnili, czym tak naprawdę jest dwunasty zawodnik. Podobny scenariusz szykuje się także na wtorkowy mecz z Rakowem Częstochowa w ramach rozgrywek Pucharu Polski.

