Gol Floriana Haxhy i wygrana 4:1 w drugim sparingu

3 lipca o godzinie 14:00 odbył się mecz towarzyski, w którym Motor Lublin podjął Wartę Poznań. Kluczowym momentem tego spotkania był gol Floriana Haxhy, piłkarza skreślonego przez klub, kibiców i poprzedniego trenera — Mateusza Stolarskiego. Mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla piłkarzy żółto-biało-niebieskich.
W dniu, w którym wszyscy kibice Motoru Lublin żyją transferem Bartosza Bereszyńskiego, odbył się także sparing z Wartą Poznań. Był to ciekawy mecz z trzech względów: tak jak przed chwilą wspomnieliśmy — gol Haxhy, ale także trafienie Plichty i spotkanie z naszym byłym dyrektorem sportowym — Michałem Wlaźlikiem. Mimo tego, że skład dalej niekompletny, żółto-biało-niebiescy ponownie skończyli z ręką w górze.
Warta Poznań
Większość kibiców straciło z radaru Wartę Poznań po spadku z ekstraklasy w sezonie 2023/2024. Opcjonalnie po kolejnym spadku — już po roku spadli także z 1. Ligi. Jednak na trzecim poziomie rozgrywkowym nie zdążyli się nawet rozgościć, 64 punkty i 2. miejsce w tabeli pozwoliło Warcie uzyskać szybki bilet powrotny. Obecnie przygotowują się do rozgrywek Betclic 1. Ligi, a sparing z Motorem był ich pierwszym w aktualnym okresie przygotowawczym.
Skład dalej niekompletny
Od poprzedniego sparingu — Dinamo Bukareszt — do Motoru Lublin nie dołączył żaden nowy zawodnik. Mimo to Mariusz Misiura zdecydował się przebudować praktycznie cały skład — został tylko Karol Czubak, Jacek Ndiaye, Kikis Simon, Filip Luberecki i… Franciszek Lewandowski. Czy to znak, że tegoroczny maturzysta pod wodzą nowego trenera odegra większą rolę?
Wyjściowa jedenastka na dzisiejszy sparing 📝
TRANSMISJA 🔗 https://t.co/eipdJ0VVLR pic.twitter.com/36cZzWqSwc
— Motor Lublin (@MotorLublin) July 3, 2026
Haxha zbawicielem pierwszej połowy
Pierwsza połowa… no cóż, przemilczmy temat. Nudna jak flaki z olejem. Jednak jedną rzecz warto podkreślić — gol kosowskiego Messiego. Co prawda to trafienie to przede wszystkim zasługa Ndiaye oraz Franka Lewandowskiego, jednak kto finalnie dostawił nogę? Haxha. I tego się trzymajmy!
Po co wzmocnienia jak Franek tak kręci, i ten strzał Haxha. Wszystko gra i buczy #MOTWAR pic.twitter.com/pfr4M9CXkY
— Janek (@jaaanekj) July 3, 2026
Druga połowa na drugim biegunie
Jeśli ktoś zasnął w trakcie pierwszej połowy ma czego żałować, ponieważ druga połowa była obfita w aż cztery trafienia. Pierwsze z nich miało miejsce w 59 minucie kiedy to Kikis Simon posłał prostopadłe podanie za linię obrońców rywala, a finalizatorem okazał się najlepszy napastnik ekstraklasy ubiegłego sezonu. Drugie trafienie to zasługa przede wszystkim zasługa lubelskiej młodzieży. Świetne wyprowadzenie Brzozowskiego oraz asysta Kraska, a strzelec — no oczywiście ponownie Karol Czubak! I trzecie trafienie to wykończenie sytuacji „sam na sam” z bramkarzem rywala przez Kacpra Plichtę. Za to gol Warty Poznań miał miejsce z rzutu karnego.
Zmiany
Matthys ➡️ Złomańczuk
Czubak ➡️ Plichta
Bartos ➡️ Akatau
Lewandowski ➡️ Koziej
Ndiaye ➡️ Bereza
Simon ➡️ Bruliński
***
Przed żółto-biało-niebieskimi jeszcze dwa mecze towarzyskie. 11 lipca zagramy z Polonią Warszawa i 17 lipca z izraelskim Hapoelem Jerozolima. W poniedziałek klub rozpoczyna zgrupowanie w Sochocinie, w środę Franciszek Lewandowski pozna wyniki matur, a 24 lipca rozpoczyna się sezon Ekstraklasy. Już teraz wiemy, że pierwszym wzmocnieniem przed sparingiem z Polonią jest Bartosz Bereszyński!
