Mariusz Misiura przed meczem z Rakowem Częstochowa [transkrypcja]
Już w piątek Motor Lublin zmierzy się z Rakowem Częstochowa. Trener Dumy Koziego Grodu, Mariusz Misiura, wypowiedział się przed tym spotkaniem klubowym mediom. Mariusz Misiura o meczu przeciwko Legii: Ciężko jest cały czas jeszcze na chłodno go ocenić. Jeżeli byśmy wzięli pod uwagę regulaminowy czas gry tylko, to podejrzewam, że byśmy byli wszyscy w dużej euforii….
![Mariusz Misiura przed meczem z Rakowem Częstochowa [transkrypcja] Mariusz Misiura przed meczem z Rakowem](https://zygmuntowskie.pl/wp-content/uploads/2026/09/Zrzut-ekranu-613-1.jpg)
Już w piątek Motor Lublin zmierzy się z Rakowem Częstochowa. Trener Dumy Koziego Grodu, Mariusz Misiura, wypowiedział się przed tym spotkaniem klubowym mediom.
Mariusz Misiura o meczu przeciwko Legii:
Ciężko jest cały czas jeszcze na chłodno go ocenić. Jeżeli byśmy wzięli pod uwagę regulaminowy czas gry tylko, to podejrzewam, że byśmy byli wszyscy w dużej euforii. Ciężko jest przejść do porządku dziennego nad tym, że do 95 minuty prowadzisz, wygrywasz drugie spotkanie i koniec końców przegrywasz, więc na pewno dużo o tym rozmawialiśmy. Pracowaliśmy w tygodniu nad zarządzaniem ostatnimi minutami i wierzymy, że już nam się tego typu sytuacja w tym sezonie nie przytrafi.
O przygotowaniach do meczu z Rakowem:
Najważniejsza była koncentracja na sobie, na tym co, w jaki sposób zauważyliśmy, co wyglądało bardzo dobrze, żeby to jakby cały czas pielęgnować. Też przytrafiły nam się jakieś, bym powiedział, momenty, które wymagają poprawy. Posiadamy już jakieś mniejsze, większe informacje.
O wpływie Tomasza Kaczmarka na niedawno objęty Raków:
Na pewno energię może wnieść do drużyny. Część, bym powiedział, z takich założeń, pomysłów będzie kontynuował, ale coś swojego przemyci. Tak jak mówię, koncentrujemy się na sobie, nie jakby zaprzątamy sobie do końca głowy, co zaprezentuje przeciwnik. Chcemy wyjść tacy mocno zmotywowani, żeby te punkty, które gdzieś tam uciekły tutaj u siebie w tym meczu z Legią, odzyskać na wyjeździe.
O sytuacji kadrowej Motoru:
Nie będę używał pomidora dzisiaj, wszyscy są zdrowi, wszyscy jadą na mecz. Cała trójka nowych zawodników, która do nas dołączyła w ostatnich dniach okienka jedzie z nami na mecz. Trenowali oni w zespole modelowym, więc jakby każdego z nich możemy się spodziewać na murawie, choć to będzie zależne od tego jak będzie układał się mecz.

