Hetman nie spuszcza z tonu. Boisko, transfery i okres przygotowawczy.

W poprzednim artykule podsumowywaliśmy zakończony sezon, który dla Hetmana zakończył się awansem bezpośrednim. Czas jednak płynie szybko zarówno podczas meczu jak i w okresie przygotowawczym. Jeszcze nie ucichły echa fety staromiejskiej w Zamościu z okazji awansu Hetmana na szczebel centralny a już rozpoczęły się intensywne przygotowania do nowego sezonu. Hetman Zamość, powracając na boiska trzecioligowe podjął szereg kroków na rynku transferowym by nie podążyć w ślady innych lubelskich beniaminków z lat ubiegłych na tym szczeblu rozgrywek. Ekipa Łukasza Gieresza ma za sobą również swój pierwszy sparing tego lata, w którym to zdołała pokonać spadkowicza z Betclic I Ligi, Górnika Łęczna 1:0 na jego terenie. Przybliżmy w szczegółach ostatni czas w Zamościu.

Zmiany, zmiany, zmiany

O podsumowaniu ubiegłego sezonu w wykonaniu Hetmana możecie Państwo przeczytać w niedawnym, czerwcowym artykule. Teraz skupmy się jednak na teraźniejszości. Gdy tylko sezon IV ligowy się zakończył, w Zamościu zdano sobie sprawę, iż bez solidnych wzmocnień obecna kadra Hetmana będzie miała duże problemy z osiągnięciem nadrzędnego celu na pierwszy sezon w 3 lidze, czyli pewnego utrzymania. Potwierdzenie tego faktu znajdziemy w wypowiedzi dyrektora sportowego Hetmana Piotra Welcza:

„Mecz pucharowy z Avią Świdnik trochę nas zweryfikował w sprawie kadry zespołu. Nie chcemy powtórzyć błędów poprzednich  beniaminków z naszego regionu i pożegnać się z III ligą po sezonie, dlatego musimy skompletować odpowiednią kadrę”                       

(źródło: Tygodnik Zamojski)

Najwięcej bólu głowy sztabowi powodowała niewątpliwie linia defensywna Hetmana. Nie zdziwi więc nikogo fakt, iż to ona zostaje najbardziej przemeblowana w trakcie okresu przygotowawczego. Z dotychczasowych 6 transferów, aż trzy dotyczą obrońców. Pierwszym wzmocnieniem Hetmana Zamość został Jakub Szymala. 

Ten doświadczony 30 letni środkowy obrońca ostatnio reprezentował barwy jeszcze do niedawna 3-ligowej Świdniczanki Świdnik. Ma na koncie imponujące 150 występów na tym poziomie rozgrywkowym. W przeszłości reprezentował również m.in Avię Świdnik. Co istotne, podczas swojego okresu gry w Świdniczance miał okazję współpracować z obecnym trenerem Hetmana, Łukaszem Giereszem a więc przychodząc do Zamościa obie strony mają pewność, iż szybko znajdą wspólny język.

Szymala
Jakub Szymala podąża za Łukaszem Giereszem. / fot. Hetman Zamość (fb)

Drugim transferem mającym na celu wzmocnienie linii defensywnej Hetmana było sprowadzenie Patryka Walisia z odległego Gorzowa Wielkopolskiego. 22-latek grał ostatnio w miejscowej Warcie Gorzów Wielkopolski występując na boiskach Betclic III Ligi grupy I. , gdzie rozegrał 24 mecze i zdobył jedną bramkę. W swojej dotychczasowej karierze zanotował również 48 występów i jednego gola na poziomie drugiej ligi. Warto wspomnieć, iż przeszedł on również przez rezerwy Lecha Poznań. Podpisał roczny kontrakt z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Należy również wspomnieć o nadzwyczaj dobrych warunkach fizycznych nowego obrońcy Hetmana. Mierzy on aż 195 cm wzrostu co wobec dotychczasowych deficytów w tym zakresie wewnątrz kadry Hetmana może być kluczowe. Oto co do powiedzenia na temat nowego nabytku miał prezes Hetmana Zamość, Leszek Bartnicki:

Lewonożny stoper to towar deficytowy i poszukiwania takiego profilu zawodnika rozpoczęliśmy już kilka miesięcy temu. Patryka poznałem osobiście podczas naszej krótkiej współpracy w Odrze. Pierwszy telefon do niego w sprawie przyjścia do Hetmana wykonałem na początku roku i cieszę się, że po naszym awansie udało się go sfinalizować. To zawodnik szkolony w najlepszej w Polsce akademii – Lecha Poznań. Dysponuje znakomitymi warunkami fizycznymi, które wykorzystuje podczas walki w powietrzu. Jego mocną stroną jest również umiejętność wyprowadzenia piłki. Uważam, że mimo młodego wieku, posiada już spore doświadczenie i będzie stanowił duże wzmocnienie naszego zespołu (źródło: Hetman Zamość)

Walis
Patryk Waliś w Hetmanie. (fot. Hetman Zamość)

Trzecim i na chwilę obecną ostatnim, wzmocnieniem obrony Hetmana był transfer Pawła Szatały. Dla prawego obrońcy powrót do Zamościa nie jest niczym niezwykłym. Zamościanin grał już w Hetmanie w sezonie 2020/2021. Był również w składzie podczas ostatniego dotychczasowego meczu Hetmana w 3 lidze, przeciwko Wiśle Sandomierz.

W dotychczasowej karierze reprezentował kilka zespołów z regionu, m.in. Roztocze Szczebrzeszyn, Huczwę Tyszowce, rezerwy Górnika Łęczna oraz Orlęta Radzyń Podlaski. Na poziomie III ligi występował natomiast w barwach Podlasia Biała Podlaska, Olimpii Zambrów i Świdniczanki. Łącznie rozegrał na tym szczeblu 93 spotkania.

Po powrocie do Hetmana Szatała związał się z klubem roczną umową, w której zawarto możliwość przedłużenia współpracy o następny sezon.

Szatala
Po 5 latach Paweł Szatała wraca do Zamościa. (fot: Hetman Zamość, FB)

Przechodząc płynnie z linii obrony do pomocy nie sposób nie spostrzec znaczącego wzmocnienia środka pola jakim jest sprowadzenie do Zamościa Jakuba Górskiego. W poprzednim sezonie 24 latek reprezentował barwy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz drugoligowej Sandecji Nowy Sącz. Wcześniej zdołał nawet zadebiutować w PKO BP Ekstraklasie w barwach Korony Kielce. Górski zaliczył łącznie 63 występy na zapleczu Ekstraklasy w których zdobył 4 bramki oraz 3 asysty. W Betclic II lidze zanotował 52 spotkania z dorobkiem 7 goli i 4 asyst. Pojawienie się ofensywnego pomocnika z doświadczeniem z najwyższych lig w Polsce może znacząco podnieść jakość ofensywy Hetmana w nadchodzącym sezonie.

Gorski
Doświadczony ofensywny pomocnik w barwach Hetmana. (fot. Hetman Zamość)

W Zamościu myślą również o młodzieżowcach. Nowym nabytkiem do linii pomocy Hetmana został Fabian Iwanek z Tura Milejów. W swoim CV Iwanek posiada występy m.in w Mazovii Mińsk Mazowiecki czy KS Drzewce. Na klubowym Facebooku Fabian Iwanek tak przedstawił się kibicom z Zamościa:

„Bardzo się cieszę, że od nowego sezonu będę reprezentował barwy Hetmana Zamość. Wiem, jak ważny jest ten klub dla miasta i kibiców, zrobię wszystko, aby swoją postawą na boisku zapracować na Wasze zaufanie. Zawsze zostawiam na murawie całe swoje serce, chcę swoją grą dostarczyć Wam jak najwięcej radości oraz powodów do dumy. Wierzę, że wspólnie stworzymy świetną atmosferę i przeżyjemy wiele wyjątkowych chwil. Już niebawem widzimy się na stadionie – liczę na wasze wsparcie”   (źródło: Hetman Zamość, FB).

W ataku o sile Hetmana w zeszłym sezonie świadczył de facto tylko król strzelców IV Ligi Lubelskiej, Dominik Skiba. Będąc świadomymi, iż wymagania trzecioligowe zdecydowanie negatywnie zweryfikowałyby poleganie tylko na jednym, choć bardzo dobrym, napastniku, władze Hetmana postanowiły dokonać jeszcze jednego transferu. Damian Lepiarz, bo o nim mowa, poprzedni rok spędził w barwach KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Wcześniej reprezentował m.in Puszczę Niepołomice z którą doszedł aż do ćwierćfinału Pucharu Polski, Rozwój Katowice czy Podhale Nowy Targ. Wystąpił w 13 meczach na poziomie 1 ligi, 98 spotkaniach na poziomie 2 ligi oraz aż w 178 meczach na trzecioligowych boiskach notując tam aż 52 gole i 23 asysty. To bez wątpienia bramkostrzelny napastnik, który może dać Hetmanowi większą pewność w finalizowaniu akcji.

Lepiarz
Damian Lepiarz ma pomóc Hetmanowi w częstszym zdobywaniu bramek. (fot. Hetman Zamość)

II-ligowiec pokonany, sparingi zaczęte z kopyta

Hetman wrócił do treningów 1 lipca. Zgodnie z rozkładem okresu przygotowawczego zaplanowano 5 spotkań sparingowych. Na pierwszy ogień Hetman miał spotkać się ze spadkowiczem z 1 ligi, Górnikiem Łęczną.

Plan Sparingow

Spotkanie ze spadkowiczem z pierwszej ligi było dla Hetmana Zamość bardzo wartościowym testem, szczególnie że zespół znajduje się dopiero na początku okresu przygotowawczego. Mecz z Górnikiem Łęczna miał charakter typowo sparingowy, ale jednocześnie pozwolił wyciągnąć kilka konkretnych wniosków przed dalszą częścią przygotowań.
Pierwsza połowa była dość zamknięta. Oba zespoły grały ostrożnie, a rywalizacja przez dłuższy czas toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Górnik miał optyczną przewagę, ale Hetman dobrze organizował się w defensywie i nie pozwalał gospodarzom na zbyt wiele. Na tle wymagającego przeciwnika pozytywnie wyróżniał się duet Jakub Górski – Sikora. Obaj zawodnicy pokazali dużą jakość w rozegraniu i momentami potrafili przejmować kontrolę nad środkiem pola. Widać, że mogą być dla Hetmana bardzo istotnymi postaciami w nadchodzącym sezonie.
Solidnie wyglądała również linia obrony. Bardzo dobre zawody rozegrali Patryk Waliś oraz Jakub Szymala, a Rodion Serdiuk po raz kolejny utrzymał swój wysoki, stabilny poziom. Szczególnie warunki fizyczne Walisia mogą być dla Hetmana dużym atutem, zwłaszcza przy stałych fragmentach gry.
Po przerwie Hetman rozpoczął nieco bojaźliwie. Pierwsze dziesięć minut drugiej połowy należało raczej do Górnika, który próbował mocniej nacisnąć. Z czasem jednak zamościanie ponownie zaczęli dochodzić do głosu. Około 60. minuty Hetman coraz częściej zagrażał bramce rywala, a po dwóch wcześniejszych ostrzeżeniach w końcu dopiął swego. Po asyście Daniela Eze bramkę zdobył Kamil Posielski, dając Hetmanowi prowadzenie.
HetmanGornik
Zwycięstwo z II-ligowcem na jego terenie dało mocny sygnał na początku przygotowań. (fot. Kacper Pacocha)
W drugiej połowie obraz gry był już nieco inny. Górnik wyglądał słabiej niż przed przerwą, natomiast w zespole Hetmana, mimo zmian, nie było widać dużego spadku jakości. Wyjątkiem był środek pola, gdzie brak duetu Górski – Sikora był jednak odczuwalny. Jarosław Jampol i pozostali zmiennicy pokazali się solidnie, ale wyjściowa para pomocników narzuciła bardzo wysoki standard.
Hetman mógł podwyższyć prowadzenie. Bardzo dobrą sytuację miał Daniel Eze, który znalazł się praktycznie sam przed bramkarzem. Zamiast dograć do Damiana Lepiarza, zdecydował się jednak na indywidualne rozwiązanie i próbę minięcia golkipera, co ostatecznie zakończyło się niepowodzeniem. Był to najlepszy przykład problemu, który pojawiał się także wcześniej- zamościanom momentami brakowało zdecydowania i chłodnej głowy w finalizacji akcji.
W końcówce Hetman cofnął się zbyt głęboko, przez co Górnik stworzył kilka groźnych sytuacji. Defensywa gości przetrwała jednak trudniejsze momenty, a zespół utrzymał korzystny wynik do ostatniego gwizdka.
Całościowo był to bardzo udany występ Hetmana. Zamościanie zmierzyli się z mocnym rywalem, który szczególnie w pierwszej połowie prezentował się solidnie, a mimo to potrafili odpowiedzieć dobrą organizacją gry, jakością w środku pola i skuteczną akcją bramkową. Wynik 1:0 nie oddaje do końca przebiegu spotkania, gdyż Hetman miał argumenty, by wygrać wyżej, nawet 2:1 lub 3:1.
Na szczególne wyróżnienie zasługują Jakub Górski i Sikora, którzy pokazali dużą jakość w rozegraniu, stabilna linia obrony z Walisiem i Szymalą na czele, a także testowany zawodnik z numerem 33, występujący na skrzydle. Jego występ można ocenić bardzo pozytywnie i z pewnością warto dalej go obserwować.

Do poprawy pozostaje przede wszystkim finalizacja akcji. Hetman potrafił wyprowadzać obiecujące ataki, ale zbyt często brakowało konkretnego ostatniego podania lub właściwej decyzji pod bramką przeciwnika. Kolejne sparingi powinny pokazać, czy szerokość kadry rzeczywiście pozwoli utrzymać podobny poziom po zmianach, czy też słabsza druga połowa Górnika nieco zaburzyła pełny obraz tego meczu.

Na tym etapie przygotowań najważniejsze jest jednak co innego: Hetman zdał bardzo poważny test i pokazał, że ma podstawy, by z optymizmem patrzeć na dalszą część okresu przygotowawczego.

Zainteresowanych obszerniejszą relacją zdjęciową ze sparingu z Górnikiem Łęczną zapraszamy do fotorelacji zorganizowanej przez klub z Łęcznej:

https://tiny.pl/yw9xddbj3

 

Kolejny sprawdzian już w sobotę 11 lipca, gdy Hetman zmierzy się ze swoim niedawnym rywalem ligowym z boisk IV ligi, Janowianką Janów Lubelski. W niedzielę, 12 lipca Hetman rozegra jubileuszowy mecz z Ruchem Izbica z okazji 100-lecia klubu. Następnie podejmie czwartoligową Tomasovię Tomaszów Lubelski zaś okres sparingowy zakończy dwoma meczami z rywalami ligowymi- Chełmianką Chełm oraz Pogonią-Sokołem Lubaczów.

Ktoś przychodzi, ktoś odchodzi

Wraz z falą przyjść do Hetmana sztab i władze musiały pożegnać pewną grupę piłkarzy. Biało-Zielono-Czerwonych po upływie sezonu 2025/2026 opuściło 10 piłkarzy. Odejścia dotyczyły Szymona Borowińskiego, Krystiana Bryka, Lucio Ceciego, Dawida Gierały, Mikołaja Kosiora, Krystiana Mroczka, Marcela Myszki, Krystiana Wołocha, Mateusza Zielińskiego oraz Dawida Dobromilskiego. Ten ostatni nie odszedł jednak całkowicie- został trenerem młodzieży w Hetmanie.

Odejscia
Z Hetmana odchodzi spora grupa zawodników, robiąc miejsce dla nowych. (fot. Hetman Zamość, FB)

Nie pozostaje nic innego jak śledzić dalsze poczynania Biało-Zielono-Czerwonych zarówno na boisku jak i na rynku transferowym.