1812 dni i basta. Hetman Zamość wraca do III Ligi. Podsumowanie sezonu 2025/2026.

20 czerwca 2021 roku, Hetman kończył swój drugi z rzędu sezon na poziomie III ligi meczem w Sandomierzu z lokalną Wisłą. Mecz ten zapisał się w podobnie negatywny sposób jak i cały ówczesny sezon. Zakończył się porażką 2:5 i domknął jedynie oczywisty spadek do IV ligi. Od tego czasu piłkarskie losy Hetmana wiodły się krętą drogą, na chwilę wrzucając go nawet do Klasy Okręgowej. Plany powrotu na szczebel centralny zaczęły się jednak ziszczać, czego dowodem są dwa awanse w trzy lata a ostatni z nich dokonał się w zakończonym niedawno sezonie 2025/2026. Przyjrzyjmy się z bliska jak wyglądał ten sezon w wykonaniu Biało-Zielono-Czerwonych.
Zmiany przed sezonem i rola faworyta
Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2025/2026 w klubie doszło do istotnych zmian. Stery w Hetmanie objął Łukasz Gieresz, dobrze znany w województwie lubelskim szkoleniowiec, który wcześniej z powodzeniem prowadził Świdniczankę Świdnik. Nowy trener podjął się zadania wprowadzenia Hetmana do III ligi. Praktycznie od początku było jasne, że to na zespole z Zamościa będzie spoczywać miano zdecydowanego faworyta rozgrywek IV ligi. Do walki o awans od pierwszych kolejek pretendował jednak również spadkowicz z Betclic III Ligi, Lewart Lubartów.
Znakomita runda jesienna
Runda jesienna w wykonaniu Biało Zielono Czerwonych była niemal perfekcyjna. Po 15 kolejkach IV ligi Hetman Zamość miał na koncie aż 43 punkty. Na ten dorobek złożyło się 14 zwycięstw, w tym wygrane w meczach na szczycie z Lewartem Lubartów 3:1 oraz derbowe zwycięstwo z Ładą Biłgoraj 1:0. Jedyną stratą punktów był zaskakujący remis z beniaminkiem, Bugiem Hanną (2:2). Najlepszym potwierdzeniem świetnej jesieni Hetmana był fakt, że w tamtym momencie jedynie kilka klubów z tego poziomu rozgrywkowego w Polsce kończyło rundę bez porażki.
Wśród nich znajdował się między innymi Barycz Sułów grający na co dzień w dolnośląskiej IV lidze. Mimo znakomitych wyników sytuacja ligowa pozostawała napięta. Wicelider z Lubartowa deptał Hetmanowi po piętach i na półmetku rozgrywek tracił do lidera tylko cztery punkty.

Wiosenny rozpęd i pierwszy kryzys
Początek rundy wiosennej mógł dawać kibicom przy Królowej Jadwigi 8 przekonanie, że droga do upragnionego awansu będzie szybka i stosunkowo łatwa. Gdy w pierwszych pięciu kolejkach rundy rewanżowej drużyna zdobywa aż 24 bramki, tracąc przy tym zaledwie jedną, pewność siebie rośnie bardzo szybko. Trudniejsza rzeczywistość nadeszła jednak w dwóch kolejnych spotkaniach z drużynami z górnej części tabeli. Porażki z Ładą Biłgoraj 0:1 oraz Lewartem Lubartów 0:1 sprawiły, że na osiem kolejek przed końcem sezonu Lewart po raz pierwszy zrównał się punktami z Hetmanem. Pierwsze objawy kryzysu wynikowego trener Łukasz Gieresz podsumował następująco:
Musimy wrócić na zwycięską ścieżkę. W sobotę będzie ku temu okazja. Można powiedzieć, że mamy pierwszy podczas mojej pracy w Hetmanie kryzys wynikowy i trzeba nim odpowiednio zarządzać. Dalej zajmujemy pierwsze miejsce, ale nie mamy już tej przewagi. Trzeba teraz skupiać się na każdym kolejnym meczu.
( źródło: Dziennik Wschodni)
Mistrzowska reakcja zespołu
Reakcja drużyny z Zamościa była wzorowa. Biało Zielono Czerwoni wygrali wszystkie osiem ostatnich spotkań sezonu. Przy potknięciach wicelidera z Lubartowa, w tym sensacyjnym remisie z ostatnim w tabeli Huraganem Międzyrzec Podlaski 1:1, pozwoliło to Hetmanowi zapewnić sobie awans do Betclic III Ligi grupy IV już na kolejkę przed końcem rozgrywek.Mecz pieczętujący awans rozegrano przy ulicy Królowej Jadwigi 8 w Zamościu. Rywalem Hetmana była Janowianka Janów Lubelski. Mimo słabej pierwszej połowy, zakończonej niespodziewanym prowadzeniem gości, gospodarze odwrócili losy spotkania. Po golach Krystiana Mroczka, Rodiona Serdiuka, Yarosława Jampola oraz Lucio Ceciego Hetman przekonująco pokonał rywala z południowo zachodniej części województwa 4:1.
Statystyki sezonu
W sezonie 2025/2026 Hetman Zamość był szeroko komentowany przez portale sportowe, w tym przez portal Ligowiec. Zwracano uwagę przede wszystkim na imponującą, jak na warunki IV ligi, frekwencję na stadionie w Zamościu oraz na skalę zainteresowania klubem w stolicy Zamojszczyzny i całym regionie. Materiał portalu „Ligowiec” możecie obejrzeć Państwo poniżej:
Niesamowita atmosfera to jednak nie wszystko, co miał do zaoferowania Hetman. Piłkarska Polska słusznie dostrzegła sportową siłę zespołu z Zamościa. Jako mistrz IV ligi lubelskiej Hetman znalazł się w ścisłej krajowej czołówce mistrzów IV ligi:
Pod względem bilansu bramkowego wśród 16 mistrzów IV ligi w Polsce Hetman zajął trzecie miejsce:
- Barycz Sułów, IV liga dolnośląska, bilans bramek + 108 przy 34 rozegranych meczach
- Odra Bytom Odrzański, IV liga lubuska, bilans bramek + 100 przy 34 rozegranych meczach
- Hetman Zamość, IV liga lubelska, bilans bramek+ 93 przy 30 rozegranych meczach
Równie wysoko Hetman uplasował się pod względem średniej liczby punktów na mecz:
- Barycz Sułów, IV liga dolnośląska, średnia 2,79 punktu na mecz
- Odra Bytom Odrzański, IV liga lubuska, średnia 2,74 punktu na mecz
- Hetman Zamość, IV liga lubelska, średnia 2,73 punktu na mecz
Warto odnotować także, że w porównaniu z innymi mistrzami IV lig wchodzących w zakres terytorialny Betclic III Ligi grupy IV, Hetman Zamość okazał się niekwestionowanym liderem zarówno pod względem bilansu bramkowego, jak i średniej liczby punktów na mecz:
- Hetman Zamość, bilans bramek +93, średnia 2,73 punktu na mecz
- JKS Jarosław, IV liga podkarpacka, bilans bramek +82, średnia 2,65 punktu na mecz
- AKS Busko Zdrój, IV liga świętokrzyska, bilans bramek +43, średnia 2,24 punktu na mecz
- Wieczysta II Kraków, IV liga małopolska, bilans bramek +59, średnia 2,03 punktu na mecz
Niesamowita frekwencja dopełnia poziom piłkarski
Piłkarska Polska słyszała o sprawie związanej z remontem i przebudową stadionu OSiR w Zamościu. W jej wyniku obecna pojemność stadionu przy Królowej Jadwigi 8 wynosi jedynie 1760 miejsc siedzących.
Kibice w Zamościu liczą, że nowe władze miejskie dotrzymają słowa i rozbudują stadion, zwiększając jego pojemność do co najmniej 2500, a docelowo nawet 4500 miejsc siedzących. Skala zainteresowania Hetmanem jest bowiem tak duża, że przewyższa zainteresowanie wieloma klubami z III, II, a nawet I ligi.
W sezonie 2025/2026 przeciętna frekwencja na stadionie przy Królowej Jadwigi 8 wynosiła około 1200 osób na mecz. Dla porównania była ona wyższa lub zbliżona do frekwencji notowanej przez następujące kluby:
- Chrobry Głogów, (1200 widzów), Znicz Pruszków, (770 widzów), Pogoń Grodzisk Mazowiecki, (979 widzów)- Betclic I liga
- Warta Poznań, 842 widzów, Chojniczanka Chojnice, 887 widzów, Hutnik Kraków, 796 widzów, Podhale Nowy Targ, 637 widzów, Olimpia Grudziądz, 551 widzów- Betclic II liga
- Avia Świdnik, (778 widzów), Podlasie Biała Podlaska, (600 widzów), Chełmianka Chełm, (395 widzów*), Stal Kraśnik, (286 widzów), Świdniczanka Świdnik, (137 widzów)- Betclic III liga
*W przypadku Chełmianki Chełm należy zaznaczyć, że w mieście trwa remont stadionu.
O fenomenie zamojskiej publiczności głośniej zrobiło się również dzięki upublicznieniu tego zjawiska przez znane osobistości w polskim środowisku sportowym. Najlepszym tego przykładem może być obecność na finałowym meczu Pucharu Polski LZPN, komentatora stacji Canal+ Żelisława Żyżyńskiego:
Co tu robić, gdy nie gra Ekstraklasa?
Finał regionalnego PP od początku wydawał mi się idealnym pomysłem. Hetman z awansem do III ligi, Avia do II – fajny klimat, choć wynik za wysoki.
I Eze chodzi na skrzydle! pic.twitter.com/36d1FInG3Q— Żelisław Żyżyński (@ZelekZyzynski) June 10, 2026
Sięgając
do historii IV ligi lubelskiej, tegoroczny wynik Hetmana jawi się jako nowa poprzeczka dla klubów aspirujących do awansu w kolejnych sezonach. Na przestrzeni ostatnich trzech sezonów, już po zakończeniu okresu podziału rozgrywek na grupę mistrzowską i spadkową, mistrzowie IV ligi lubelskiej osiągali następujące rezultaty:
- Sezon 2025/2026, Hetman Zamość, bilans bramek +93, średnia 2,73 punktu na mecz
- Sezon 2024/2025, Stal Kraśnik, bilans bramek +69, średnia 2,53 punktu na mecz
- Sezon 2023/2024, Lewart Lubartów, bilans bramek +55, średnia 2,41 punktu na mecz
Biorąc pod uwagę, że w ostatnich pięciu latach zaledwie jeden mistrz IV ligi lubelskiej zdołał utrzymać się na szczeblu centralnym dłużej niż jeden sezon, a była nim Świdniczanka Świdnik, wynik Hetmana można traktować jako dobry prognostyk. Zespół z Zamościa ma podstawy, aby na stałe wrócić na poziom centralny. Zarówno Lewart Lubartów, jak i Stal Kraśnik żegnały się z nim już po jednym sezonie.
Udana kampania pucharowa
Oprócz znakomitej kampanii ligowej, zakończonej powrotem na szczebel centralny, Hetman rozegrał również stosunkowo długą kampanię w Pucharze Polski na szczeblu ZOZPN oraz na etapie wojewódzkim. W II rundzie Pucharu Polski ZOZPN drużyna Łukasza Gieresza otrzymała walkowera po wycofaniu się z rozgrywek Unii Hrubieszów. Pierwszy mecz na boisku Hetman rozegrał więc 1 października 2025 roku, gdy podejmował występujący w zamojskiej Klasie Okręgowej zespół Gryfa Gmina Zamość. Jak przystało na rywalizację ambitnego IV ligowca z drużyną z okręgówki, Hetman wygrał bardzo pewnie, odnosząc efektowne zwycięstwo 7:0. Jeszcze okazalszy wynik drużyna z Zamościa osiągnęła w półfinale, pokonując 9:1 Orkan Bełżec, na co dzień występujący w A klasie.
Pierwszy realny sprawdzian pucharowy Hetman przeszedł dopiero w finale Pucharu Polski ZOZPN, w którym na własnym boisku zmierzył się z lokalnym rywalem ligowym, TKS Tomasovią Tomaszów Lubelski. Końcówka sezonu 2025/2026 oraz koncentracja obu zespołów na zmaganiach ligowych wpłynęły na relatywnie zachowawczy przebieg spotkania. Mimo to mecz zakończył się skromnym, ale zasłużonym zwycięstwem Biało Zielono Czerwonych. Triumf nad Tomasovią dał Hetmanowi prawo gry w wojewódzkim etapie Pucharu Polski.

W losowaniu półfinału wojewódzkiego Hetman trafił na kolejnego rywala ligowego, Orlęta Radzyń Podlaski. Spotkanie rozegrane 27 maja 2026 roku w Zamościu nie pozostawiło wątpliwości, która z drużyn zmierza ku wyższej lidze i finałowi pucharu wojewódzkiego. Hetman pewnie pokonał zespół z Radzynia Podlaskiego 4:0 i awansował do finału, w którym czekała już Avia Świdnik, świeżo upieczony II ligowiec.
Finał okazał się trzecim i ostatnim meczem sezonu 2025/2026, w którym drużyna Łukasza Gieresza schodziła z boiska pokonana. Hetman przegrał z Avią 0:3. Zespół ze Świdnika, który po raz pierwszy od 27 lat awansował do wyższej ligi, potwierdził swoją jakość. Na przebieg spotkania wpływ mógł mieć także fakt, że Avia miała około półtora tygodnia przerwy od rozgrywania meczów, podczas gdy Hetman zaledwie trzy dni wcześniej rywalizował z Janowianką w spotkaniu decydującym o awansie do III ligi.
Niezależnie od tych okoliczności, sam przebieg meczu pozwala wysnuć wniosek, że drużyna ze Świdnika dysponowała większą jakością piłkarską oraz większą boiskową dojrzałością. To właśnie Avia uzyskała prawo reprezentowania województwa na szczeblu centralnym Pucharu Polski.
Mimo porażki w finale wojewódzkim, pucharową przygodę Hetmana należy ocenić z szacunkiem. Zespół Łukasza Gieresza udowodnił, że potrafi łączyć wysoką jakość w rozgrywkach ligowych z bardzo solidną postawą w pucharze. Warto przypomnieć, że na wcześniejszych etapach zmagań odpadały zespoły z wyższych lig. III ligowa Chełmianka Chełm sensacyjnie przegrała z Bugiem Hanną, a III ligowe Podlasie Biała Podlaska odpadło po derbowej porażce z Orlętami Radzyń Podlaski.
Hetman w sezonie 2025/2026 wreszcie potwierdził swoją dominację na Zamojszczyźnie. Został jedynym klubem z regionu, który zagra na szczeblu centralnym, zdobył Puchar Okręgowy i dotarł do finału wojewódzkiego Pucharu Polski.
Nadzieja na (w końcu) dobrą przyszłość
Sezon 2025/2026 był dla Hetmana Zamość przełomowy. Klub nie tylko wrócił do III ligi, ale zrobił to w stylu potwierdzającym jego sportowy, organizacyjny i kibicowski potencjał. Zespół Łukasza Gieresza imponował regularnością, skutecznością oraz odpornością na kryzys, a wysoka frekwencja przy Królowej Jadwigi 8 pokazała, że Zamość jest gotowy na piłkę na wyższym poziomie. Awans, świetne statystyki i udana kampania pucharowa sprawiają, że zakończony sezon można uznać za jeden z najważniejszych etapów odbudowy Hetmana w ostatnich latach.
