Franciszek Lewandowski w 3 Lidze. Co poszło nie tak? Czy to dobry kierunek?

Franciszek Lewandowski odszedł na wypożyczenie do trzecioligowej Mławianki Mława. Jest to na pewno spore rozczarowanie, zważywszy na zapowiadaną przed laty skalę talentu tego zawodnika. Być może jednak jest to krok, by wreszcie Lewandowski swój talent udowodnił. Franciszek Lewandowski: gdzie się podział talent? Pierwsze kroki w piłce nożnej Lewandowski stawiał w klubie Champion Warszawa. Jest to…

Franciszek Lewandowski odszedł na wypożyczenie do trzecioligowej Mławianki Mława. Jest to na pewno spore rozczarowanie, zważywszy na zapowiadaną przed laty skalę talentu tego zawodnika. Być może jednak jest to krok, by wreszcie Lewandowski swój talent udowodnił.

Franciszek Lewandowski: gdzie się podział talent?

Pierwsze kroki w piłce nożnej Lewandowski stawiał w klubie Champion Warszawa. Jest to dość świeży projekt, założony w 2013 roku przez Marcina Mięciela i Macieja Bykowskiego, byłych ekstraklasowiczów. Co prawda seniorska drużyna Championa szybko pnie się po szczeblach mazowieckiego futbolu i jest już w 5 Lidze, podstawową działalnością klubu jest szkolenie młodzieży. Franciszek Lewandowski, obok Marcela Bykowskiego (aktualnie również piłkarza Mławianki) jest jednym z dwóch piłkarzy, których jak na razie Champion wypromował na poziom Ekstraklasy. Do Motoru trafił w styczniu 2025 roku, tuż przed 17. urodzinami. Już kilka dni po transferze, zachwalał go Zbigniew Jakubas w wywiadzie dla Super Expressu:

To jest chłopak bezkompromisowy, uczy się genialnie, ma same piątki w klasie matematyczno-fizycznej. W trzeciej klasie jest. Taki, jaki jest w szkole, taki sam jest na boisku. To jest po prostu niebywałe, że 16-latek, wychodzi przeciwko Mrazowi, przeciwko Samperowi, w meczach wewnętrznych i nie pęka. Mało tego, on się bawi z nimi po prostu. Po prostu niebywały talent.

Spodziewano się, że Franciszek Lewandowski niedługo wskoczy do pierwszej drużyny i, podobnie jak Filip Luberecki, będzie się stopniowo rozwijać w kierunku zyskania wartości sprzedażowej. W rundzie wiosennej sezonu 2024/25 nie zagrał jednak ani minuty w Ekstraklasie. W minionych rozgrywkach sytuacja wcale nie była lepsza, gdyż z ławki rezerwowych Lewandowski podniósł się dwa razy. Sześć minut w Częstochowie oraz pięć minut przed własną publicznością przeciwko Pogoni Szczecin to za mało, jak na tej skali zapowiadany talent. Więcej czasu na boisku spędzili w ostatnim sezonie Jakub Ligocki (Zagłębie Lubin) czy Kacper Minuczyc (Korona Kielce), również zawodnicy urodzeni w 2008 roku. Większe doświadczenie w wieku Lewandowskiego mieli także rok starsi Mateusz Dziewiatowski, Antoni Klukowski czy Mateusz Szczepaniak, o Wojciechu Mońce nie wspominając.

Franciszek Lewandowski został wypożyczony do Mławianki Mława
Foto: Motor Lublin

Wspomniani Ligocki i Minuczyc ogrywali się ponadto w trzecioligowych rezerwach swoich klubów, zaś Franciszek Lewandowski występował szczebel niżej, w 4 Lidze Lubelskiej. W zeszłym sezonie tych rozgrywek wystąpił w 17 spotkaniach i nawet zdobył gola przeciwko MKS Ryki. Wypożyczenie do Mławianki Mława będzie więc paradoksalnie progresem w karierze młodego pomocnika. Pod względem wymagań sportowych i organizacji pracy w wielu klubach III ligę należy już traktować jako ligę profesjonalną, wyraźnie odmienną od w dużej mierze amatorskich i półprofesjonalnych realiów IV ligi.

3 Liga lepsza niż się wydaje

Kluby Ekstraklasy powinny traktować wypożyczenia młodych zawodników do Betclic 3 Ligi jako wartościowy i przemyślany etap ich rozwoju, ponieważ regularna rywalizacja w wymagającej piłce seniorskiej pozwala sprawdzić umiejętności w warunkach, których trudno doświadczyć wyłącznie podczas treningów czy spotkań juniorskich. Pod względem wymagań sportowych i organizacji pracy w wielu klubach III ligę należy już traktować jako ligę profesjonalną, wyraźnie odmienną od w dużej mierze amatorskich i półprofesjonalnych realiów IV ligi.

Można wręcz postawić tezę, że właśnie między tymi szczeblami następuje największy przeskok w codziennych wymaganiach wobec zawodnika, obejmujący intensywność gry, przygotowanie fizyczne, świadomość taktyczną i konieczność podporządkowania życia regularnemu treningowi oraz regeneracji. Trzecioligowe boiska to miejsce twardych pojedynków, walki o drugą piłkę i starć z doświadczonymi przeciwnikami, którzy potrafią wykorzystać brak zdecydowania, niedostateczne przygotowanie motoryczne czy błąd w ustawieniu. Młody piłkarz uczy się tutaj podejmowania decyzji pod presją, odpowiedzialności za wynik oraz utrzymywania odpowiedniego poziomu przez całe spotkanie.

O konkurencyjności trzecioligowców świadczą również ich sukcesy w ostatnich edycjach Pucharu Polski: Unia Skierniewice w sezonie 2024/2025 wyeliminowała Motor Lublin i GKS Katowice, a Avia Świdnik w sezonie 2025/2026 dotarła do ćwierćfinału. Najświeższym potwierdzeniem tych możliwości jest tegoroczne wyeliminowanie Zagłębia Lubin przez Siarkę Tarnobrzeg, która 1 września zwyciężyła 3:2. Takie wyniki pokazują, że na tym poziomie funkcjonują zespoły zdolne skutecznie rywalizować z przedstawicielami wyższych lig, w tym Ekstraklasy.

Właśnie w tym kontekście należy oceniać wypożyczenie Konrada Kraski z Motoru Lublin do Hetmana Zamość, będące zarazem wyrazem dobrej współpracy między klubami partnerskimi i przykładem jej praktycznych korzyści. Hetman zyskuje ambitnego zawodnika, który może pomóc drużynie, Motor otrzymuje możliwość obserwowania jego rozwoju w wymagającym środowisku, a sam piłkarz staje przed szansą wywalczenia regularnych występów.

Szczególne znaczenie ma fakt, że będzie rywalizował w grupie IV, którą pod względem skali sportowych wyzwań można uznać za najtrudniejszą spośród czterech grup III ligi. Jeżeli Kraska wywalczy sobie miejsce w składzie Hetmana i potwierdzi swoją wartość w tej twardej, wymagającej rywalizacji, będzie mógł wrócić do Lublina jako zawodnik dojrzalszy, lepiej przygotowany do seniorskiej piłki i mający mocne argumenty, by liczyć na swoje szanse w pierwszym zespole Motoru.

Czy Mławianka to dobry wybór?

Mławianka gra w grupie I, która choć wypada słabiej niż grupa IV, wciąż jest poziomem makroregionalnym. Jest rosnące w siłę KTS Weszło, które celuje w drugi awans z rzędu. Są uznane marki jak Wigry Suwałki czy Olimpia Elbląg z niedawnym doświadczeniem na wyższych szczeblach, a także drużyny rezerw ekstraklasowiczów (Jagiellonia, Widzew, Wisła Płock). W tym gronie Franciszek Lewandowski ze swoją Mławianką będzie próbował odnaleźć się i przynajmniej wywalczyć utrzymanie. Drużyna prowadzona przez Marka Gołębiewskiego, byłego trenera Legii Warszawa, po siedmiu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce z dorobkiem zaledwie 4 punktów. Przed nim zadanie niełatwe, gdyż obok poprawy wyników, musi poukładać drużynę z aż szesnastoma nowymi zawodnikami (skądś to znamy)!

Dla Lewandowskiego to wypożyczenie byłoby z pewnością zebraniem nowego doświadczenia w karierze. Gra o utrzymanie w wymagającej, jak pokazaliśmy wyżej, 3 Lidze, uczy więcej niż same treningi z drużyną ekstraklasową czy gra w czwartoligowych rezerwach, w dodatku plasujących się w bezpiecznym środku tabeli. Jeżeli gdzieś Lewandowski miałby regularnie grać na poziomie 3 Ligi, to właśnie w Mławie. Co prawda najbardziej utalentowani rówieśnicy Franka rywalizują w Ekstraklasie czy 1 Lidze, ale do solidnej kariery prowadzą różne ścieżki. Być może ta przechodzi przez Mławę. Kluczowe jest jednak dobrze przepracować nadchodzące miesiące, by do Mariusza Misiury wrócić z bagażem doświadczeń boiskowych.

Polecamy także