Adam Radwański — następca Bartosza Wolskiego?

Motor Lublin przechodzi przez czas intensywnych zmian. Z klubu odeszło wielu piłkarzy, w tym również dotychczasowi liderzy. Jednym z nich niewątpliwie był Bartosz Wolski. Środkowy pomocnik odszedł do GKSu Katowice, a Zbigniew Jakubas i Veljko Nikitović szukają gracza, który mógłby uzupełnić po nim lukę. Według informacji Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl, głównym kandydatem do zastąpienia Wolskiego jest Adam Radwański z Zagłębia Lubin. 

Niedoszły transfer sprzed ponad 2 lat 

Radwański to piłkarz grywający najczęściej w środku pola, choć czasem występuje również w roli skrzydłowego. Jest wychowankiem Wisły Płock, gdzie zadebiutował w pierwszej drużynie jako 17-latek. Od 2016 do 2018 roku grał na poziomie trzecioligowym. Przez ten czas był związany z Błękitnymi Raciąż, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki i odradzającym się Widzewem Łódź. Przez cały 2018 przywdziewał trykot Rakowa Częstochowa, wówczas ambitnego pierwszoligowca. Na początku 2019 wrócił do Widzewa, z którym w kolejnym sezonie awansował na zaplecze Ekstraklasy.

Potem przeniósł się Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Ze Słonikami wywalczył kolejną promocję, tym razem już do elity, jednak po roku powrócił na drugi szczebel rozgrywkowy. W ekipie z Niecieczy Radwański należał do czołowych postaci i przyciągał zainteresowanie innych klubów. Jednym z nich był… Motor Lublin. 

W przerwie zimowej sezonu 2023/2024 Duma Koziego Grodu poszukiwała wzmocnień, które pomogłyby jej w powrocie do Ekstraklasy po 32 latach nieobecności. Wtedy politykę transferową RKSu wyznaczał głównie trener Goncalo Feio. Na liście życzeń Portugalczyka wysoko znajdował się właśnie Adam Radwański. Oprócz Motoru mocno walczyły o niego także takie drużyny jak Radomiak Radom, Piast Gliwice, Górnik Zabrze czy Wieczysta Kraków. Zawodnik wciąż jednak miał ważny kontrakt z Bruk-Betem, więc należało wpłacić za niego kwotę odstępnego, aby pozyskać go „na już”. 

Ostatecznie pomocnik nie trafił ani do Motoru, ani do żadnej z wymienionych ekip. Po zakończeniu rozgrywek nie przedłużył umowy z dotychczasowym pracodawcą. Latem 2024 na zasadzie wolnego transferu przeniósł się do Zagłębia Lubin. 

Radwański czy Wolski- kto może dać więcej Motorowi? 

Pierwszy sezon Radwańskiego u Miedziowych był dosyć przeciętny. W 23 meczach strzelił 1 gola i zaliczył 3 asysty. Jego forma wzrosła po przyjściu do Zagłębia Leszka Ojrzyńskiego. Zanotował znakomite wejście w sezon 2025/2026. Strzelał, asystował i był kluczowym zawodnikiem ekipy, która niespodziewanie włączyła się do walki o europejskie puchary. Wiosna nie była już tak piorunująca zarówno w wykonaniu Zagłębia, jak i 28-latka. Miedziano-Biało-Zieloni ukończyli rozgrywki na 7 miejscu, a Radwański zamknął swój dorobek w 31 spotkaniach, 4 trafieniach i 6 otwierających podaniach. 

Wiadomo, że pomocnik na pewno zmieni klub. W mediach ogłoszono już jego odejście z Zagłębia. Niczym bumerang powrócił temat Motoru. Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl zdradził, że to w Radwańskim Zbigniew Jakubas widzi następcę odchodzącego do GKSu Katowice Bartosza Wolskiego.  

Obaj gracze zwykle występują w roli „ósemki” jako „box to box”. Ich statystyki są na porównywalnym poziomie. Wolski w minionym sezonie strzelił 6 bramek i zaliczył tyle samo asyst. Warto jednak wspomnieć, że Wola nie był tylko jednym z wielu piłkarzy Motoru. Przede wszystkim pełnił funkcję kapitana drużyny i należał do jej liderów nie tylko na boisku, ale i też w szatni. Ponadto był jednym z najrówniej grających zawodników RKSu w ubiegłych rozgrywkach, natomiast Radwańskiemu zdarzały się wahania formy. 

Jeśli uda się go sprowadzić do Lublina, będzie go czekało arcytrudne zadanie. Wolski był mózgiem drużyny i odpowiadał za kreowanie jej gry. Nie ma jednak ludzi niezastąpionych i niewykluczone, że Radwański stanie się jednym z fundamentów przebudowanego Motoru, a jakość w środku pola wcale nie spadnie. 

Inny klub w walce o angaż 

Motor nie jedyny jest jedynym zespołem, który zabiega o Radwańskiego. Mateusz Rokuszewski w programie Ekstraklasa Raport transmitowanym na kanale Meczyki.pl wyjawił, iż duże zainteresowanie pomocnikiem wykazuje również Wisła Płock, a więc jego macierzysty klubTo nie pierwszy raz, gdy Nafciarze stają do walki o piłkarza z Dumą Lubelszczyzny. Trener Mariusz Misiura mocno nalegał na przeprowadzkę do Lublina Żana Rogelja, lecz słoweński prawy obrońca zdecydował się pozostać w Płocku 

Jak widać, sytuacja jest dynamiczna i wcale nie jest przesądzone, że Radwański wybierze Motor. Zapewne wszystko rozstrzygnie się w najbliższych dniach.