Raport analityczny #1 — podsumowanie sezonu 2025/2026

Sztaby piłkarskich zespołów przez lata zmieniały swój styl pracy. Kiedyś panował kult ciężkiej pracy, twardego podejścia trenera do zawodników… a dziś? Dziś taki styl prowadzenia zespołów „odszedł do lamusa”. Piłkę nożną przejęły statystyki, analiza danych oraz AI. Dobitnym tego przykładem w zeszłym sezonie był Motor Lublin, a dokładniej sztab Mateusza Stolarskiego.
Przed każdym meczem trenerzy wraz z analitykami próbują wyciągnąć najrozmaitsze wnioski z przeróżnych statystyk i parametrów dotyczących samych piłkarzy, ale także gry zespołu. Panuje przekonanie, że nawet najmniejszy detal może zaważyć o zwycięstwie w danym spotkaniu. Dlatego w dzisiejszym tekście postanowiliśmy zerknąć w te statystyki, w których Motor wyróżniał się w zeszłym sezonie. Pozytywnie, jak i negatywnie.
Najwięcej celnych strzałów rywali
- Pogoń Szczecin — 188
- Nieciecza — 183
- Motor Lublin — 161
Na bramkę Motoru Lublin w zeszłym sezonie oddano 161 strzałów, co jest trzecim najwyższym wynikiem w lidze. Jednocześnie Motor zajął 4. miejsce w największej liczbie straconych goli (54) i 5. miejsce w obronionych strzałach. Fakty są takie — bramkarz Motoru regularnie był „ostrzeliwany”, a defensywa nie była w stanie odebrać rywalowi piłki przed polem karnym lub zablokować lecącego strzału.
Gole/strzały celne
- Radomiak Radom — 0,36 (36%)
- Motor Lublin — 0,31 (31%)
- Lechia Gdańsk, Arka Gdynia, Zagłębie Lubin — 0,30 (30%)
Przelicznik gole/strzały celne na poziomie 0,31 oznacza, że 31% strzałów Motoru w zeszłym sezonie kończyło się golem. Jest to bardzo dobry wynik — zawodnicy ofensywni żółto-biało-niebieskich potrzebowali mniejszej liczby szans, by piłka trafiła do siatki rywala. Jednocześnie Motor zajął dopiero 9. w największej liczbie strzelonych goli i 13. miejsce największej liczbie celnych strzałów.
Najmniejsza łączna liczba strzałów (celnych i niecelnych) w przeliczeniu na 90 min
- Arka Gdynia — 10,44
- Motor Lublin — 11,68
- Wisła Płock — 11,94
Najmniejsza liczba meczów rozegranych w pełnym wymiarze czasowym [liczba zmian]
- Motor Lublin — 205 [168]
- Lech Poznań — 206 [167]
- Radomiak Radom — 207 [166]
„Liczba meczów rozegranych w pełnym wymiarze czasowym” może wydawać się statystyką skomplikowaną, jednak pozory mylą. Jeśli przykładowo w danym meczu w pełnym wymiarze czasowym zagrał tylko Bartosz Wolski oraz Ivan Brkić, Motor do tej statystyki ma doliczane 2 „punkty”. Fakt, że Motor takich meczów ma tylko 205, świadczy o tym że trener Stolarski często sięgał po zmienników (o czym świadczy liczba zmian — 168).
Łączna liczba graczy z minutami
- Nieciecza — 25
- Lechia Gdańsk — 26
- Motor Lublin — 27
Najgorszy bilans bramkowy w wyjściowym składzie [w przeliczeniu na 90 min]
- Arka Gdynia — -27 [-0,79]
- Nieciecza — -22 [-0,65]
- Motor Lublin — -7 [-0,21]
W tej statystyce analizuje się bilans bramkowy danego zespołu w wyjściowym składzie. Czyli tak naprawdę do pierwszej zmiany po ich stronie. Teoretycznie wydawałoby się, że Motor Lublin mógłby być w tej statystyce liderem (w pozytywny sposób). Mogłoby wynikać to z tego, że gdyby mecze trwały po 60′ min, żółto-biało-niebiescy w teorii byliby mistrzem. Jednak w praktyce nie jedna osoba przy tej statystyce mogłaby się zaskoczyć.
Gdyby mecze⚽️ kończyły się w 60 minucie – liderem #Ekstraklasa byłby @MotorLublin 🤯
🧐Które kluby nie potrafią utrzymać prowadzenia?
↗️Zaskakująco wysoko @RTS_Widzew_Lodz i @Korona_Kielce
↘️Drastycznie niższa pozycja @ZaglebieLubinKtóry Klub szczególnie Was zaskakuje?⁉️ pic.twitter.com/RlrrShE0yV
— Michał Jaroń (@jaron_michal) April 7, 2026
Spalone
- Jagiellonia Białystok — 70
- Motor Lublin — 66
- Pogoń Szczecin — 61
Największa liczba interwencji, po których drużyna odzyskała posiadanie piłki
- Lechia Gdańsk — 346
- Motor Lublin — 344
- Widzew Łódź — 334
Tutaj warto się na chwilę zatrzymać, by wyjaśnić na czym dokładnie polega ta statystyka. Mowa tu o sytuacjach, w których zawodnik podjął próbę odbioru piłki (wślizgiem lub poprzez bezpośredni kontakt ciałem) i ta próba zakończyła się sukcesem. A kiedy mamy sukces? W tym kontekście sukces mieliśmy wtedy, gdy piłka pozostawała pod kontrolą Motoru. Czyli jeśli przejmował ją rywal — nie liczy się. Jeśli piłka wyleciała na aut — nie liczy się. Liczą się tylko sytuacje, w których Motor dalej był przy piłce. Jest to dosyć rzadkie (ale nie niespotykane!), by przyjmowała od rywali dużą liczbę strzałów jednocześnie mając dużą liczbę udanych interwencji, po których odzyskała piłkę. Wniosek jest prosty — Motor w naprawdę wielu momentach meczowych „siedział” w głębokiej obronie („autobus”?).
Gole (na 90 min)
- Tomas Bobcek — 20 (0,73)
- Karol Czubak — 18 (0,64)
- Mikael Ishak, Jonatan Braut Brunes — 16 (0,60; 0,59)
Gole + asysty
- Tomas Bobcek — 26 (0,95)
- Mikael Ishak, Bartosz Nowak, Karol Czubak — 21 (0,78; 0,63; 0,74)
Gole bez rzutów karnych (na 90 min)
- Tomas Bobcek — 16 (0,59)
- Karol Czubak — 15 (0,53)
- Jesus Imaz — 13 (0,42)

Dośrodkowania
- Bartosz Wolski — (248)
- Joel Pereira — (238)
- Bartosz Nowak — (235)

Udana liczba „zwykłych” odbiorów piłki
- Patrik Hellebrand — 65
- Filip Luberecki — 63
- Norbert Wojtuszek — 57

Najczęściej faulowani
- Afimico Pululu — 106
- Ivo Rodrigues — 98
- Juljan Sheju — 83

[fbref.com]
