Trener Mariusz Misiura prosi o pomoc. Pokażmy kibicowską solidarność ponad podziałami!

Mariusz Misiura przy okazji powrotu do rodzinnego Szczecina wykorzystał moment, by skierować do społeczności Motoru Lublin i całego polskiego środowiska piłkarskiego poruszający apel. Szkoleniowiec Żółto-Biało-Niebieskich poprosił o wsparcie zbiórki charytatywnej dla Roberta Dymkowskiego — byłego napastnika, ikony Pogoni Szczecin oraz boiskowego mentora trenera Misiury, który walczy z nieuleczalną chorobą.
Robert Dymkowski, popularny „Dymek”, zmaga się z ALS/SLA, czyli stwardnieniem zanikowym bocznym. To postępująca choroba neurodegeneracyjna, która odbiera sprawność mięśni, mowę i możliwość samodzielnego oddychania. Dziś były piłkarz, który przez lata dawał kibicom mnóstwo radości na boiskach Ekstraklasy, sam potrzebuje naszej pomocy w najważniejszym meczu swojego życia.
Dla trenera Mariusza Misiury sprawa ma wymiar niezwykle osobisty. Podczas spotkania z mediami w Szczecinie szkoleniowiec Motoru wspominał wspólne czasy w szatni i debiut w Ekstraklasie, w którym to właśnie Dymkowski jako kapitan wziął go pod swoje skrzydła:
„Jestem w Motorze od kilku tygodni, po raz pierwszy z naszą drużyną przyjeżdżam do Szczecina i chciałbym poprosić naszą społeczność o wsparcie w zupełnie innym meczu. Mam na myśli mecz Roberta Dymkowskiego, który rozgrywa — chodzi o jego ciężką chorobę i walkę z nią. Uważam, że obojętnie, kto jakie barwy prezentuje, musi być ponad podziałami w takich momentach i robić wszystko, co w mocy, żeby po prostu pomóc drugiej osobie. Robert Dymkowski jest fantastycznym człowiekiem, był kapitanem drużyny, w której występowałem w Ekstraklasie. […] Uważam, że zawsze można było na boisku czuć wsparcie Roberta jako kapitana i dzisiaj, jeżeli mam taką możliwość i mogę mu się w jakiś sposób odwdzięczyć, to chciałbym Was prosić o to, żeby na tyle, ile każdy może i ma ochotę, wesprzeć zbiórkę i żebyśmy pomogli Robertowi w tym meczu, i żeby Robert ten mecz wygrał.”
Odpowiadamy na apel trenera – rusza Motorowa Skarbonka!
Słowa trenera Misiury nie mogą pozostać bez odpowiedzi. Środowisko piłkarskie potrafi jednoczyć się w najtrudniejszych chwilach, dlatego jako redakcja postanowiliśmy ruszyć z inicjatywą i założyć Motorową Skarbonkę w ramach oficjalnej zbiórki dla Roberta Dymkowskiego.
Chcemy pokazać siłę żółto-biało-niebieskiej społeczności i udowodnić, że potrafimy pomagać ponad podziałami klubowymi. Wszystkie środki wpłacane do naszej skarbonki trafiają bezpośrednio na konto głównej zbiórki i zostaną przeznaczone na kosztowną rehabilitację, leczenie spowalniające postęp choroby oraz adaptację mieszkania i zakup sprzętu medycznego dla Roberta.
Jak możesz pomóc?
-
Wpłać dowolną kwotę do naszej skarbonki: zrzutka.pl/s/od-motorowcow
-
Udostępnij ten artykuł oraz link do skarbonki swoim znajomym w mediach społecznościowych.
Pokażmy, ile potrafią zebrać Motorowcy!
