Herve Matthys żegna się z Motorem. Kierunek północ?

Roszady w Motorze Lublin nie mają końca. Zakontraktowano już kilku nowych piłkarzy, ale wciąż nie ustają transfery wychodzące. Dzisiaj klub poinformował o odejściu Herve Matthysa. Umowę ze środkowym obrońcą rozwiązano za porozumieniem stron. Z medialnych doniesień wynika, że znany jest już jego nowy pracodawca.  

 

Koniec półtorarocznej przygody 

Belg przybył do Lublina zimą 2025 roku. Za jego transferem z Beerschot VA stał ówczesny dyrektor sportowy Motoru, Paweł Golański. Jego atutami miały być lewa noga, łatwość w wyprowadzeniu piłki, agresywna gra oraz doświadczenie. Defensor szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Wiosną sezonu 2024/2025 prezentował się z przyzwoitej strony. Na murawie zameldował się 11 razy i dopisał do tego 2 asysty. Trener Mateusz Stolarski wierzył w jego możliwości i widział w nim jednego z liderów formacji obronnej Żółto-Biało-Niebieskich.

Choć w minionych rozgrywkach nadal odgrywał istotną rolę w defensywie RKSu, zdarzały mu się poważne wpadki. Podobno swoim błędem w meczu z Cracovią, po którym rywale strzelili gola na 1:3, rozzłościł nawet Zbigniewa Jakubasa. W dodatku po tym spotkaniu automatycznemu przedłużeniu o rok uległ jego kontrakt. Wydawało się, że w związku z tym Herve Matthys pozostanie w Motorze, nawet pomimo przeciętnej postawy i aż 53 straconych bramek.  

Sytuacja zmieniła się jednak po zwolnieniu Stolarskiego i przyjściu Mariusza Misiury. Były szkoleniowiec Wisły Płock słynie kładzenia dużego nacisku na grę pod własną bramką, więc możliwe, że nie widział w swojej drużynie Belga mającego problemy z trzymaniem równej formy. Niedawno przedłużona umowa została rozwiązana i Matthys stał się wolnym zawodnikiem. Tym samym stał się czternastym zawodnikiem, który opuścił Motor po zakończeniu poprzedniego sezonu. Wygląda na to, że nie pozostanie długo na bezrobociu. 

Herve Matthys: Zainteresowanie szwedzkiego potentata 

O potencjalnym nowym klubie 30-latka dało się usłyszeć jeszcze przed ogłoszeniem jego odejścia z Motoru. Daniel Kristofferson ze Sportbladet.se podał, że środkowy obrońca prawdopodobnie trafi do AIKu Solna, a więc jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Szwecji. Na ten moment 12-krotni mistrzowie kraju w trwającym sezonie Allsvenskan zajmują 5. miejsce z realną perspektywą walki o europejskie puchary. W najbliższym czasie były młodzieżowy reprezentant Belgii ma odbyć testy medyczne i podpisać kontrakt z Gnaget.